Galport zaczął Extraligę od wygranej z GMD Plus

Sobotnie granie zakończyliśmy zaległością z 2. kolejki Extraligi, w której górą był aktualny wicemistrz.

Galport Świecie – GMD Plus 8:3 (2:0)
Bramki:
Galport:
Damian Stasikowski 3, Bartosz Przypis 2, Maciej Sliwiński 2, Kamil Domański 1.
GMD Plus: Mateusz Zbiranek 2, Filip Tadych.
MVP meczu: Bartosz Przypis (Galport Świecie).

Szał kart:

Galport: Bartosz Przypis (złota), Maciej Śliwiński (srebrna), Damian Stasikowski (brązowa).
GMD Plus: Mateusz Zbiranek (złota), Filip Tadych (srebrna), Dawid Jeliński (brązowa).

Dla Galportu był to pierwszy mecz w Extralidze w tym sezonie. W jego składzie zabrakło Olafa Wójtowicza, Wojciecha Węgrzyna i Kajetana Wojciechowskiego, ale zagrali nieobecni w Pucharze Ligi Jakub Bollin i Damian Stasikowski. W zespole Damiana Ejankowskiego też były absencje (Szymon Gawron, Damian Rybacki, Jakub Mizdalski, Daniel Czarnowski), a on sam musiał stanąć między słupkami. Pierwszy raz w tej edycji zagrali Jakub Krukowski i Mateusz Zbiranek. Na pierwszego gola musieliśmy czekać prawie 8 minut, a zdobył go piętą Maciej Śliwiński. W 13. min. na 2:0 podwyższył Bartosz Przypis po podaniu Dawida Kawki.

GMD Plus złapało kontakt w 20. min. po trafieniu Mateusza Zbiranka. Nadzieja na wyrównanie tliła się tylko 120 sekund. Wówczas po indywidualnej akcji gola zdobył Maciej Śliwiński. W 24. min. po strzale zza pola karnego Bartosza Przypisa było już 4:1. GMD Plus postawiło na grę z „lotnym bramkarzem”. Początkowo ten manewr przyniósł gola autorstwa Filipa Tadycha, ale w 26. min. po przechwycie piłki Damian Stawikowski posłał ją do pustej bramki. Chwilę później „Stasik” podwyższył na 6:2. W 27. min. Damian Stasikowski skompletował hat-tricka po akcji ze Śliwińskim. W odpowiedzi z dystansu Piotra Świetlika zaskoczył po raz drugi Mateusz Zbiranek, a wynik końcowy ustalił Kamil Domański. Dla Galportu ten mecz był rozgrzewką przed niedzielnym starciem z Haber Team.