Gresta, Śródmieście i Chełmińska Hurtownia z trzecimi zwycięstwami

W niedzielę dokończyliśmy 3. kolejkę w eliminacjach. Faworyci nie zawiedli.

Grupa „C”. Livar Śródmieście Grudziądz – Czarni Lniano 14:4 (8:3)
Bramki:
Śródmieście:
Amadeusz Olszewski 7 (1 – rzut karny), Jakub Rulewski 2, Bartosz Krzak 1, Denis Rienkiewicz 1, Paweł Kobylański 1, Nikodem Cukrowski 1, Patryk Otlewski 1 (samobójcza).
Czarni: Patryk Otlewski 1, Maciej Szefliński 1, Sebastian Giczela 1, Bartosz Krzak 1.
MVP meczu: Amadeusz Olszewski (Livar Śródmieście Grudziądz).

Grudziądzanie znów większość meczu grali z „lotnym bramkarzem” (Denis Rienkiewicz). Po 90 sekundach prowadzili już 2:0 po dwóch trafieniach Amadeusza Olszewskiego, przy których asystował Jakub Rulewski. W 5. min. Patryk Otlewski zdobył kontaktowego gola, ale później znów dał o sobie znać dwukrotnie duet Olszewski – Rulewski i Śródmieście po kolejnych 120 sekundach wygrywało 4:1. Potem piłkarze z Grudziądza łatwo zadawali kolejne ciosy. W 13. min. było już 8:2 dla nich po golach Bartosza Krzaka, Denisa Rienkiewicza, Olszewskiego i Rulewskiego. Czarni zdołali odpowiedzieć bramkami Macieja Szeflińskiego (na 2:5) i tuż przed zmianą stron Sebastiana Giczeli. W pierwszej akcji 2. części piątego swojego gola zdobył „Amek”, ale później grudziądzanie mieli problemy z pokonaniem Grzegorza Jaje, który po przerwie strzegł bramki zespołu z Lniana. Udało się to tylko Pawłowi Kobylańskiemu. W 21. min. do bramki wrócił Bartosz Danowski, który nie zdołał obronić strzałów Nikodem Cukrowskiego i Jakuba Rulewskiego, a w 26. min. zaskoczył go kolega z drużyny Patryk Otlewski. Śródmieście prowadziło 13:4, bo wcześniej samobója zaliczył też Bartosz Krzak (przy 11:3). Czarni kończyli mecz z dwiema czerwonymi kartkami. Najpierw taką otrzymał bramkarz Bartosz Danowski za zagranie futsalówki ręką poza polem karnym, zaś dwie minuty potem Mateusz Boniewicz za zatrzymanie piłki ręką na linii bramkowej. Rzut karny wykorzystał Amadeusz Olszewski, który tym samym spotkanie zakończył z dorobkiem 7 goli, co dało mu po tym weekendzie pozycję lidera klasyfikacji strzelców – 14 bramek.

Grupa „B”. Przyjaciele z Boiska Bysław – Klub Podróżnika/Pascal 2:4 (1:2)
Bramki:
Przyjaciele:
Patryk Krajna 2.
KP/Pascal: Tomasz Wrzeszczyński 1, Mateusz Szymecki 1, Marcin Gałusza 1, Arkadiusz Cybulski 1 (samobójcza).
MVP meczu: Marcin Gałusza (Klub Podróżnika/Pascal).

Od początku aktywniejsi w ataku byli piłkarze KP/Pascal, ale brakowało im precyzji lub na posterunku był Aleksander Kufel. W 7. min. po strzale Patryka Krajny po wznowieniu gry z autu Przyjaciele wyszli na 1:0. Ten wynik utrzymywał się do 14. min. Wówczas do remisu doprowadził Tomasz Wrzeszczyński, a tuż przed przerwą po jego podaniu na 2:1 dla Klubu Podróżnika trafił Mateusz Szymecki. Na początku drugiego kwadransa zespół Grzegorza Ziółkowskiego odskoczył na trzy bramki. W 18. min. na 3:1 trafił bardzo aktywny od początku Marcin Gałusza, a 60 sekund potem po jego zagraniu piłkę do własnej bramki skierował Arkadiusz Cybulski. Piłkarze z Bysławia odpowiedzieli w 21. min. golem Patryka Krajny. Wynik 4:2 już się nie zmienił, choć oba zespoły miały swoje szanse. O pechu może mówić Krajna, który dwukrotnie obił słupki bramki rywali. Okazję dla Przyjaciół z Boiska mieli także Patryk Musiał i Mateusz Materac. Z kolei dla ekipy z Jeżewa rozmiary wygranej mogli podwyższyć Gałusza, Oskar Graczyk i Szymecki. KP/Pascal odniósł drugie zwycięstwo, które pozostawia go w grze o II ligę.

Grupa „B”. Porkos – Futsal Świecie U19 3:7 (2:5)
Bramki:
Porkos:
Emil Orłowski 1, Wiktor Chyliński 1, Jakub Wamka 1 (samobójcza).
Futsal U19: Bartosz Kotras 3, Maciej Żurek 1, Oliwier Kasperski 1, Fabian Waszkowski 1, Mateusz Barański 1.
MVP meczu: Bartosz Kotras (Futsal Świecie U19).

„Świeckie Pantery” wzmocnił Bartosz Kotras i od razu w debiucie ustrzelił hat-tricka. Już w 6. sekundzie wynik otworzył Maciej Żurek. Porkos wyrównał 20 sekund potem, a do siatki piłkę posłał Emil Orłowski. Juniorzy Futsalu w 2. min. znów prowadzili za sprawą Oliwiera Kasperskiego. W 5. min. swojego pierwszego gola zdobył Bartosz Kotras, a cztery minuty później na 4:1 podwyższył Fabian Waszkowski. W 12. min. ponownie na listę strzelców wpisał się Kotras po ładnej akcji z Waszkowskim i Aleksandrem Olszewskim. Porkos odpowiedział tuż przed przerwą, a gola strzelił Wiktor Chyliński. W 16. min. zrobiło się tylko 5:3, gdy po akcji i strzale Chylińskiego futsalówkę do własnej bramki skierował Jakub Wamka. Cztery minuty potem Mateusz Barański wykorzystał złe ustawienie rywali w obronie, którzy zostawili całkowicie wolną lewą swoją stronę i podopieczni Davidsona Silvy znów wygrywali różnicą trzech trafień. W 26. min. sędzia podyktował rzut karny dla Futsalu za zagranie ręką, ale Kacper Gaul trafił w słupek. Na 90 sekund przed końcem wynik ustalił Bartosz Kotras po asyście Barańskiego. Futsal U19 został nowym liderem grupy „B” z dorobkiem 7 pkt, bo w ten weekend pauzował Young Boys.

Grupa „A”. Bad Boys Serock – Bitland Amatorzy 11:5 (3:3)
Bramki:
Bad Boys:
Jakub Jędrzejczyk 4, Marcin Włoch 2, Artur Polasik 2, Daniel Bandyszewski 1, Robert Czartowski 1, Castro Jefry Andres Gaitan 1.
Amatorzy: Mariusz Trepkowski 2, Arkadiusz Kozłowski 1, Jacek Jantoń 1, Krzysztof Szymczak 1.
MVP meczu: Jakub Jędrzejczyk (Bad Boys Serock).

Końcowy wynik jest trochę mylący, bo do 26. min. walka była na styku. Zaczęło się od 2:0 dla serocczan po golach Artura Piesika (6 min.) i Daniela Bandyszewskiego (7). Amatorzy jednak wciągu 120 sekund odrobili straty po bramkach Mariusza Trepkowskiego i Arkadiusza Kozłowskiego. „Źli Chłopcy” w 12. min. znów odzyskali prowadzenie za sprawą Jakuba Jędrzejczyka, ale dość szybko odpowiedział z rzutu wolnego Jacek Jantoń i do przerwy było 3:3. Po zamianie stron Bad Boys dwukrotnie obejmował prowadzenie po strzałach Jędrzejczyka i z rzutu wolnego Polasika, ale chełmnianie za każdym razem wyrównywali za sprawą Trepkowskiego i Krzysztofa Szymczaka. W 24. min. znów skutecznie zaatakowali zawodnicy z gminy Pruszcz, a na 6:5 trafił Marcin Włoch. Ten sam zawodnik minutę później nie wykorzystał rzutu karnego (obronił Kamil Grochala). Po chwili zmarnował jeszcze jedną „setkę”, lecz w 27. min. zrehabilitował się podwyższając prowadzenie swojej drużyny na 7:5. W kolejnych minutach serocczanie punktowali beniaminka niczym pięściarz w ringu. Dwukrotnie trafił do bramki Jakub Jędrzejczyk, a po jednym razie Robert Czartowski i Castro Jefry Andres Gaitan. W 29. min. w ciągu 10 sekund dwie żółte kartki zarobił Mariusz Trepkowski, ale Bad Boys nie zdołał wykorzystać gry w przewadze przez 60 sekund. Zespół z Serocka po dwóch rozegranych meczach ma na koncie komplet punktów.

Grupa „C”. Gresta i Przyjaciele – Olimpia Drzycim 8:4 (5:0)
Bramki:
Gresta:
Maciej Cerajewski 2, Mikołaj Topór 2, Michał Kolano 1, Jakub Łytkowski 1, Filip Ławicki 1, Dominik Zieliński 1.
Olimpia: Xavier Diaz 3, Marcin Bojdo 1.
MVP meczu: Mikołaj Topór (Gresta i Przyjaciele).

W bramce Olimpii zabrakło bramkarza Pawła Zadrużyńskiego, co z pewnością było dużym osłabieniem. Gresta zaczęła z impetem. W 1. min. Mikołaj Topór trafił w słupek, ale skuteczną dobitką popisał się Michał Kolano. W ciągu pięciu minut dwukrotny mistrz naszej ligi dołożył trzy gole, a ich autorami byli Maciej Cerajewski, Filip Ławicki i Michał Łytkowski. Potem świecianie spuścili nieco z tonu. Bliski zdobycia gola dla Olimpii był Kolumbijczyk Xavier Diaz, ale Karola Drażdżewskiego wsparł słupek. W 12. min. znakomitym technicznym strzałem w „okienko” popisał się Mikołaj Topór i do przerwy Gresta wygrywała 5:0. Druga połowa zaczęła się od gola dla zespołu z Drzycimia, którego zdobył Diaz. W 21. min. czerwoną kartkę ujrzał Michał Kolano za faul tuż przed polem karnym. Rzut wolny znakomicie wykonał Xavier Diaz i zrobiło się 5:2. Piłkarze Olimpii poczuli szansę, że mogą jeszcze coś ugrać. W 24. min. znów zaskoczyli rywali, a hat-tricka skompletował Diaz. Jednak ich zapędy momentalnie ostudził Mikołaj Topór, a potem po golu dołożyli Filip Ławicki i Maciej Cerajewski. Wynik ustalił w 29. min. Marcin Bojdo, a asystował mu Diaz. Gresta podobnie jak Śródmieście ma na koncie trzy wygrane.

Grupa „A”. Haber Logistics – Chełmińska Hurtownia Owoców i Warzyw 4:12 (4:6)
Bramki:
Haber Logistics:
Roman Umanskyi 4.
Hurtownia: Jarosław Gaweł 4, Karol Nicieja 3, Dawid Rogulski 2, Wojciech Sondej 1, Emil Nowak 1, Sebastian Marchlewicz 1.
MVP meczu: Wojciech Sondej (Chełmińska Hurtownia Owoców i Warzyw).

Początek zszokował nieco kibiców, bo po niespełna pięciu minutach Haber Logistics prowadził 3:0. Wszystkie bramki strzelił przetransferowany z Haber Team Roman Umanskyi. Piłkarze z Podwieska jednak w dwie minuty odrobili straty. Zaczął Jarosław Gaweł. Potem gola zdobył Wojciech Sondej, a na 3:3 trafił Dawid Rogulski. W 9. min. po strzale Emila Nowaka Hurtownia wyszła na 4:3, ale po 120 sekundach do remisu doprowadził Umanskyi. Jednak przed przerwą gracze zza Wisły wypracowali dwubramkowe prowadzenie, a na listę strzelców wpisali się Rogulski i Nicieja. Na początku 2. połowy faworyt odskoczył szybko na 8:4 (Nicieja, Gaweł), co wyraźnie podcięło skrzydła graczom Krzysztofa Piątkowskiego. Tym bardziej, że w 20. min. mieli już pięć bramek do odrobienia, gdy ponownie Mateusza Pawłowskiego zaskoczył Jarosław Gaweł. Haber Logistics próbował w ostatnich 10 minutach jeszcze poprawić wynik, ale bez powodzenia. To wciąż gracze Hurtowni byli skuteczniejsi. Karol Nicieja, Sebastian Marchlewicz i Jarosław Gaweł przypieczętowali trzecie zwycięstwo swojej drużyny i pozycję lidera grupy „A”.