W grupie „B” każdy zespół już poniósł przynajmniej jedną porażkę. Świetną serię Young Boys brutalnie zakończyli w niedzielę juniorzy Futsalu Świecie.
4. KOLEJKA:
Przyjaciele z Boiska – Porkos 2:5 (1:1)
Bramki:
Przyjaciele: Arkadiusz Cybulski 1, Łukasz Szulc 1.
Porkos: Wiktor Chyliński 3, Cyryl Mrugalski 1, Krzysztof Gronowski 1.
MVP meczu: Wiktor Chyliński (Porkos).
Porkos odniósł w sobotę historyczne zwycięstwo w naszej lidze, a szczęście przyniosły mu nowe stroje. Zaczęło się źle dla niego, bo w 6. min. po zagraniu Patryka Hope gola dla Przyjaciół strzelił Arkadiusz Cybulski. 120 sekund potem Patryk Musiał za niesportowe zachowanie wobec arbitra ukarany został przez tego czerwoną kartką. Beniaminek wykorzystał grę w przewadze, a do remisu doprowadził Cyryl Mrugalski. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, w czym główna zasługa obu bramkarzy Aleksandra Kufla i Jakuba Jarocha. W 2. części piłkarze z Chełmna byli konkretniejsi w ofensywie. W 20. min. prowadzenie dał im po strzale z rzutu wolnego z ostrego kąta Krzysztof Gronowski. Dwie minuty potem na 3:1 podwyższył Wiktor Chyliński. Nie minęło 7 sekund, a ten sam zawodnik cieszył się z drugiego swojego gola, a czwartego drużyny. W 27. min. Łukasz Szulc trafił jeszcze na 2:4, ale na więcej ekipy z Bysławia nie było stać. Pod koniec spotkania Chyliński skompletował hat-tricka i Porkos wygrał pierwszy mecz w ProfTools Lidze oraz zdobył premierowe punkty w niej.

Klub Podróżnika/Pascal – Futsal Świecie U19 2:1 (0:0)
Bramki:
KP/Pascal: Oskar Graczyk 1, Marcin Gałusza 1.
Futsal U19: Bartosz Kotras 1.
MVP meczu: Marcel Durka (Klub Podróżnika/Pascal).
Juniorzy Futsalu doznali pierwszej porażki w tym sezonie. W 1. części żadnej drużynie nie udało się otworzyć wyniku. Wśród Panter aktywni byli Mateusz Barański i Jakub Wamka, ale nie znaleźli sposobu na dobrze dysponowanego Marcela Durki. Jedną groźną akcję przeprowadził także Fabian Waszkowski, lecz także Durka był na posterunku. Z kolei w zespole Grzegorza Ziółkowskiego jak zawsze największym zagrożeniem był Marcin Gałusza. Próbował też Oskar Graczyk. W 7. min. okazję miał najmłodszy z zespole Fabian Ziółkowski, ale przestrzelił. Na początku 2. połowy Bartosz Kotras dał prowadzenie Futsalowi, a później mogli je podwyższyć Oliwier Kasperski i Wamka, jednak znów górą był Marcel Durka. W 23. min. Oskar Graczyk w sytuacji sam na sam z bramkarzem doprowadził do remisu. Podrażnieni podopieczni Davidsona Silvy w kolejnych minutach uzyskali przewagę, ale Maciej Żurek, Kotras i Waszkowski nie potrafili zamienić na gola stworzonych okazji. Do akcji kolegów podłączał się Danil Baliazin. Ten fakt w 28. min. wykorzystał Marcin Gałusza, który popisał się przytomnym zagraniem po przejęciu piłki posyłając ją z własnego pola karnego do pustej bramki. Świecianie do końca walczyli o wyrównującego gola, ale bez powodzenia. Dla Klubu Podróżnika to ważna victoria w kontekście walki o awans do II ligi.

Be Projekt Sokół Terespol – Young Boys 5:5 (2:3)
Bramki:
Sokół: Kacper Warczak 1, Kacper Suchomski 1, Dominik Kminikowski 1, Kacper Groszewski 1, Igor Horbacz 1,.
Young Boys: Sebastian Ambroziak 2, Karol Kiełpiński 1, Jakub Simionkowski 1, Przemysław Kaczerowski 1 (samobójcza).
MVP meczu: Kacper Warczak (Be Projekt Sokół Terespol).
Beniaminek z Terespola zdobył historyczny punkt w ProfTools Lidze przy okazji zatrzymując zwycięski marsz „Młodych Chłopców” (10 wygranych z rzędu). Zaczęło się zgodnie z planem, bo w 2. min. Young Boys na prowadzenie wyprowadził Sebastian Ambroziak. Szybko jednak do remisu doprowadził Kacper Warczak. W 6. min. po dobrze rozegranym rzucie rożnym na 2:1 dla YB trafił Karol Kiełpiński. Niespełna minutę potem faworyt wygrywał już dwiema bramkami, gdy po raz drugi futsalówkę w bramce umieścił Ambroziak. Ten sam zawodnik miał później szansę skompletować hat-tricka, jednak zabrakło mu skuteczności. Wynik mogli poprawić także Doligalski, Kiełpiński i Maciej Kutowski. W 14. min. Kacper Suchomski strzelił kontaktowego gola dla Sokoła i druga połowa zapowiadała się ciekawie. Tę lepiej zaczął beniaminek, który po bramkach Dominika Kminikowskiego i Kacpra Groszewskiego w 19. min. wyszedł na 4:3. 120 sekund później sytuacja Sokoła mogła być jeszcze lepsza, ale Igor Horbacz w akcji dwóch na jednego obił piłką tylko słupek. W 24. min. Jakub Simionkowski sprawił, że na tablicy wyników znów był remis. Dwie minuty potem po rzucie rożnym Sebastian Ambroziak zdecydował się na strzał z niemal zerowego kąta. Piłka odbiła się rykoszetem od Przemysława Kaczerowskiego i wpadła do bramki obok zaskoczonego Tomasza Gawła. W 28. min. ponownie był remis, gdy pięknym uderzeniem w „okienko” popisał się Igor Horbacz. Piłkarze Sokoła byli bliżej zdobycia zwycięskiego gola, lecz na przeszkodzie stanął im Krzysztof Kujawski.

5. KOLEJKA:
Be Projekt Sokół Terespol – Porkos 1:11 (1:3)
Bramki:
Sokół: Przemysław Kaczerowski 1.
Porkos: Maksymilian Madej 5, Bartosz Kałamajski 2, Cyryl Mrugalski 1, Wiktor Chyliński 1, Oskar Domagalski 1, Emil Orłowski 1.
MVP meczu: Maksymilian Madej (Porkos).
Drużyna z Terespola zagrała bez Dominika Kminikowskiego, Kacpra Groszewskiego i Igora Horbacza, co okazało się dużym osłabieniem. W bramce Porkosu stanął Arkadiusz Szczygieł, który tym samym zanotował powrót do naszej lidze. Ostatnio grał w niej w sezonie 2023/24 w barwach Haber Team. Doświadczony bramkarz pomógł młodszym kolegom z Chełmna odnieść drugie zwycięstwo zaliczając kilka dobrych interwencji. Przy bezpiecznym prowadzeniu zastąpił go w 2. części Jakub Jaroch. Porkos lepiej zaczął spotkanie, bo w 10. min. prowadził już 3:0. Wszystkie bramki zdobył Maksymilian Madej. W 13. min. Przemysław Kaczerowski po ładnej akcji zdobył gola dla Sokoła i do przerwy przegrywał 1:3. Pierwsze siedem minut 2. części to wyrównana gra, z okazjami z obu stron. Potem o sobie przypomniał Maksymilian Madej, który zaliczył dwa kolejne trafienia. Po nim po golu dołożyli Cyryl Mrugalski i Emil Orłowski. W 25. min. było ju 7:1. To wyraźnie podcięło skrzydła graczom z Terespola, a chełmnianie szukali kolejnych bramek. Strzelili jeszcze cztery. Dwa weekendowe zwycięstwa sprawiły, że Porkos pozostał w grze o awans do II ligi.

Futsal Świecie U19 – Young Boys 13:0 (7:0)
Bramki:
Futsal U19: Aleksander Olszewski 4, Mateusz Barański 2, Jakub Wamka 2, Maciej Żurek 2, Fabian Waszkowski 2, Oliwier Kasperski 1.
MVP meczu: Mateusz Barański (Futsal Świecie U19).
Zerko: Danil Baliazin (Futsal Świecie U19).
Na ławce Świeckich Panter zabrakło Davidsona Silvy, którego zastąpił Brajan Olkiewicz. Nie musiał specjalnie instruować swoich młodszych kolegów, bo ci od początku grali dobre zawody. W 2. min. worek z bramkami rozwiązał Mateusz Barański. Siedem minut potem po podaniu Aleksandra Olszewskiego na 2:0 podwyższył Maciej Żurek. Później piłka częściej lądowała w sieci bramki Young Boys. W 13. min. było już 6:0 po strzałach Fabiana Waszkowskiego, Olszewskiego, Jakuba Wamki i Barańskiego. Wynik do przerwy ustalił w 14. min. Olszewski. „Młodzi Chłopcy” najlepszą sytuację mieli w 8. min. (na 1:1), ale Michał Pawelec zamiast strzelać podawał niedokładnie do kolegi. Poza tym groźne strzały z dystansu oddali Patryk Doligalski, Łukasz Ciesielski i Maciej Kutowski, jednak Danil Baliazin był na posterunku. Zaraz na początku 2. połowy ósmego gola dla juniorów Futsalu zdobył Aleksander Olszewski. W 19. min. było już 9:0, gdy swoją drugą bramkę zdobył Maciej Żurek. Piłkarze Young Boys próbowali strzelić chociaż honorowego gola, lecz niewiele im w niedzielę wychodziło. W 24. min. Pantery zadały kolejny cios. Na 10:0 wynik podwyższył Oliwier Kasperski. Gdy wydawało się, że na dziesiątce się zakończy w ostatnich 40 sekundach zawodnicy Futsalu U19 dobili rywali jeszcze trzema trafieniami, których autorami byli Olszewski, Waszkowski i Wamka. Seria bez porażki Young Boys, która zaczęła się 28 grudnia zeszłego roku, została brutalnie zakończona, po 11 meczach.

Futsal Świecie U19 zakończył już rozgrywki. Mimo iż teoretycznie może jeszcze spaść na 3. miejsce, to na pewno jest już w II lidze, bo nawet przy tym najczarniejszym scenariuszu (wygrana Young Boys różnicą 25 goli i zwycięstwo KP/Pascal) będzie miał więcej punktów niż trzeci zespół grupy „C”, czyli FC Chełmża.

