Livar Śródmieście i Futsal Świecie U19 z drugimi zwycięstwami

Nie brakowało emocji w 2. kolejce II ligi. Zwyciężali w niej zespoły z Grudziądza, Świecia, Serocka i Sienna.

Gresta i Partnerzy – Livar Śródmieście Grudziądz 3:7 (2:2)
Bramki:
Gresta:
Oskar Adametz 2, Filip Ławicki 1.
Śródmieście: Nikodem Cukrowski 2, Amadeusz Olszewski 2, Mateusz Cieszyński 1, Denis Rienkiewicz 1, Kacper Pryszło 1.
MVP meczu: Nikodem Cukrowski (Livar Śródmieście Grudziądz).

Obie drużyny po raz drugi zagrały ze sobą w tym sezonie. Świecianie byli żądni rewanżu za porażkę 6:10. W 45. sekundzie Mateusz Cieszyński dał prowadzenie grudziądzanom, w których składzie pojawili się nieobecni w sobotę Denis Rienkiewicz i bramkarz Piotr Piechocki. Po minucie odpowiedział Oskar Adametz. Piłkarze Gresty próbowali pójść za ciosem. Okazje mieli Mikołaj Topór i Michał Kolano (z linii bramkowej piłkę wybił Patryk Bączkowski). W 6. min. Oskar Adametz, mimo asysty rywali, oddał skuteczny strzał z 7 metrów i dwukrotny mistrz naszej ligi objął prowadzenie. W kolejnych minutach oba zespoły miały swoje sytuacje, ale kolejny gol padł dopiero w 13. min. Wówczas do remisu doprowadził Amadeusz Olszewski z pomocą rykoszetu. W 16. min. Śródmieście odzyskało prowadzenie po strzale Nikodema Cukrowskiego, a asystował mu Kacper Pryszło. Po 40 sekundach na 4:2 podwyższył Denis Rienkiewicz, który od 7. min. grał jako „lotny bramkarz”. Gresta mogła szybko wrócić do gry, lecz po uderzeniu Mikołaja Topora z rzutu wolnego grudziądzan od straty gola uratował… Maciej Cerajewski, który stał przed linią bramkową i nie zdążył odskoczyć. W 22. min. Greście w sukurs przyszła poprzeczka po mocnym strzale Denisa Rienkiewicza. Potem „setkę” zmarnował Amadeusz Olszewski. „Amek” zrehabilitował się szybko trafiając na 5:2. W 26. min. Filip Ławicki jeszcze przedłużył nadzieję świecian na odrobienie strat popisując się strzałem z własnej połowy do pustej bramki. Jednak po 30 sekundach zgasił ją Nikodem Cukrowski zdobywając szóstą bramkę dla Śródmieścia. W 28. min. grudziądzanie zadali jeszcze jeden cios, a jego autorem był Kacper Pryszło. Rozmiary porażki mógł w ostatniej minucie zmniejszyć Mikołaj Topór, ale nie wykorzystał rzutu karnego przedłużonego. Jego strzał z 10 metrów obronił Piotr Piechocki.

Klub Podróżnika/Pascal – Bad Boys Serock 3:6 (2:3)
Bramki:
KP/Pascal:
Mateusz Minga 1, Mateusz Szymecki 1, Tomasz Wrzeszczyński 1.
Bad Boys: Jakub Jędrzejczyk 3, Daniel Bandyszewski 2, Arkadiusz Górski 1.
MVP meczu: Jakub Jędrzejczyk (Bad Boys Serock).

To był ważny mecz w kontekście awansu do rundy barażowej, bo oba zespoły w sobotę przegrały. Lepiej zaczęli go serocczanie, którzy szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie. W 5. min. wynik otworzył strzałem z rzutu wolnego z ok. 7 metrów Jakub Jędrzejczyk. Chwilę potem na 2:0 podwyższył Arkadiusz Górski po podaniu Jędrzejczyka. W 6. min. bliski kontaktowego gola był Mateusz Szymecki, ale tylko obił piłką poprzeczkę. Zwrot akcji nastąpił w 12. min., gdy najpierw bramkę dla Klubu Podróżnika strzelił Mateusz Minga, a 30 sekund później do remisu doprowadził Szymecki. Bad Boys prowadzenie odzyskał jeszcze przed przerwą po ładnym uderzeniu z dystansu Daniela Bandyszewskiego. W 18. min. drużyna z gminy Pruszcz zadała kolejny cios, a gola ponownie zdobył Jędrzejczyk. Później dobre okazje zmarnowali dla Bad Boys Robert Czartowski i Michał Kozłowski. W 23. min. skuteczniejszy od kolegów okazał się Bandyszewski i było 5:2. Szybko odpowiedział Tomasz Wrzeszczyński, ale na więcej zespołu Grzegorza Ziółkowskiego nie było tego dnia stać. Warto dodać, że w składzie zabrakło Marcina Gałuszy na czym ucierpiała ofensywa. Zawodnicy KP/Pascal oddali w całym spotkaniu tylko sześć celnych strzałów. Wynik meczu w ostatniej minucie ustalił Jakub Jędrzejczyk kompletując hat-tricka.

Porkos – Delfiny Sienno 2:6 (1:3)
Bramki:
Porkos:
Krzysztof Gronowski 1, Wiktor Chyliński 1 (rzut karny).
Delfiny: Jakub Cielepak 3, Antoni Chylewski 2, Kacper Kiełpiński 1.
MVP meczu: Jakub Cielepak (Delfiny Sienno).

Drugi pojedynek zespołów, które w sobotę przegrały na inaugurację II ligi. Już w 31. sekundzie prowadzenie Delfinom dał Kacper Kiełpiński wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem. Porkos próbował odpowiedzieć, ale Paweł Witek obronił próby Cyryla Mrugalskiego, Wiktora Chylińskiego i Maksymiliana Madeja. Po drugiej stronie boiska szalał Antoni Chylewski, lecz długo nie mógł wstrzelić się w bramkę rywali marnując kolejne okazje. W 9. min. do remisu doprowadził Krzysztof Gronowski. Piłkarze z Sienna odpowiedzieli po 120 sekundach i to podwójnie. Najpierw skuteczną akcją popisał się Jakub Cielepak, a po chwili przełamał się Chylewski. Gdy w 17. min. po raz drugi trafił Antoni Chylewski szanse beniaminka z Chełmna na korzystny wynik mocno opadły. W 23. min. dobrze spisujący się w bramce Delfinów Paweł Witek sfaulował w obrębie „6” Mrugalskiego i sędzia podyktował rzut karny. Wykorzystał go Wiktor Chyliński. Jednak piłkarze z Sienna szybko wrócili do trzybramkowej przewagi, a na listę strzelców wpisał się ponownie Jakub Cielepak. Ten sam zawodnik cztery minuty potem skompletował hat-tricka. Jeszcze w końcówce gola dla Delfinów zdobył Antoni Włoch, lecz przy przyjmowaniu piłki pomógł sobie ręką, więc jego trafienie nie zostało uznane.

Futsal Świecie U19 – Chełmińska Hurtownia Owoców i Warzyw 6:1 (4:1)
Bramki:
Futsal U19:
Mateusz Barański 2, Jakub Wamka 1, Oliwier Kasperski 1, Oskar Bartołd 1, Jakub Kruk 1.
Hurtownia: Sebastian Marchlewicz 1.
MVP meczu: Danil Baliazin (Futsal Świecie U19).

Spotkanie miało swój dodatkowy smaczek, bo w Hurtowni grają Szymon Taczyński i Sebastian Marchlewicz, a więc juniorzy Futsalu. Ten drugi w 3. min. zdobył gola dla zespołu z Podwieska. Jednak od razu do remisu doprowadził Mateusz Barański. W 4. min. Radosław Furtak obronił strzał Oskara Bartołda, ale przy dobitce Jakuba Wamki był bez szans. Potem blisko doprowadzenia do remisu byli Wojciech Sondej, Taczyński i Dawid Rogulski. W 11. min. Mateusz Barański wykorzystując pojedynek sam na sam z Furtakiem podwyższył prowadzenie Świeckich Panter na 3:1. Wynik do przerwy ustalił Oliwier Kasperski. W 2. części piłkarze z gminy Chełmno próbowali odwrócić losy meczu, ale na przeszkodzie stawał im głównie świetnie dysponowany Danil Baliazin. W całym spotkaniu obronił w sumie 20 strzałów rywali. Świecianie oddali przez 30 minut tylko 9 strzałów, ale po sześciu z nich piłka lądowała w siatce. W 21. min. na 5:1 podwyższył Oskar Bartołd, a wynik końcowy sześć minut później ustalił Jakub Kruk.

Po pierwszym weekendzie drugoligowców liderem jest Livar Śródmieście Grudziądz, który lepszym bilansem wyprzedza Futsal Świecie U19.